Źródło: "Enfants de Medjugorje" – „Dzieci Medziugorja”
dnolan@childrenofmedjugorje.com
LIST s. EMMANUEL
15 stycznia 2004
Drogie Dzieci Medziugorja!
Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!
1. 1 stycznia dowiedzieliście się, że nasza rodzina „Dzieci Medziugorja” otrzymała jako niebieską towarzyszkę na rok 2004 błogosławioną Matkę Teresę (patrz PS). Jakiż to prezent! Na 60 imion świętych z naszego koszyka ona jest jedyną, która znała i doceniała wydarzenia z Medziugorja i która marzyła, żeby się tam udać! Spotkała wielu świadków z Medziugorja, między innymi J. E. Hnilicę i ojca Slavko Barbaricia. Pobłogosławiła Kasię Martin. Rozmawiała z Denisem Nolanem, zapewniając go o wsparciu modlitewnym w intencji Medziugorja. W roku 1975 w Kalkucie pobłogosławiła mnie, a później w 1996 r. własnoręcznie napisała słowa zachęty do mojej książki dla dzieci – stało się to, czego nie czyniła nigdy. Teraz będzie nam pomagać bardziej niż kiedykolwiek! Tak więc wzywajmy ją razem każdego dnia tego roku, żeby zdobyła dla nas łaskę, żebyśmy się stali święci i pracowali ręka w rękę z Gospą w Jej pokojowych planach. Wreszcie, żeby nie zapomnieć o wstawiennictwie Matki Teresy zachęcam każdego, żeby na swym ołtarzyku domowym umieścił jej zdjęcie z podpisem „Pragnę!” i bardzo spontanicznie ją wzywał.
Jak było zapowiedziane – oto kilka „okruszyn” na jej temat jako pokarm dla naszych serc:
Gdy poznaliśmy datę beatyfikacji Matki Teresy – 19 października 2003 – natychmiast postanowiliśmy na ten dzień pojechać do Rzymu. I okazało się, że nie tylko my ją otrzymaliśmy na ten rok dla Dzieci Medziugorja, lecz w Rzymie mogliśmy się zobaczyć z siostrą Nimala Joshi, która nastała po Matce Teresie jako przełożona Misjonarek Miłości. Po pogrzebie Matki Teresy opowiadała, że rano w dniu swej śmierci Matka Teresa w ten sposób dyktowała list: „Moje drogie Dzieci”. To, co następuje potem, jest zdumiewające, jeśli się pomyśli o niewiarygodnej miłości i przywiązaniu Matki Teresy do biednych: „Czy możecie sobie wyobrazić, że żeby wykonywać rzeczy małe z wielką miłością, Kościół uczynił ją doktorem jak świętego Augustyna i świętą Teresą Wielką! Jest dokładnie tak, jak w Ewangelii, gdy Jezus mówił do tego, który siedział na ostatnim miejscu: „Przyjacielu, usiądź wyżej.” A więc pozostańmy całkiem mali i idźmy drogą ufności, miłości i radości Małej Teresy, a dochowamy obietnicy naszej Matki, żeby naszej Matce Kościołowi dać świętych.”
Matka Teresa zmarła o godz. 21.30 po dniu, który z pewnością osłabił jej ciało. Według świadectwa jej sióstr zawartych w filmie: Mother Teresa: The Legacy, (film Ann i Jeanette Petrie-info@petrieproductions.com), podczas swych ostatnich chwil Matka Teresa wzywała pomocy mówiąc: „Nie mogę oddychać!” Siostry, które się nią opiekowały, przyniosły respirator i umocowały go do nosa Matki Teresy. Ale właśnie w tym momencie nastąpiła awaria prądu uniemożliwiająca jego funkcjonowanie. Pobiegły szukać pomocy i próbowały znaleźć inne źródło prądu, ale ono nie działało. Pierwszy raz od dwudziestu lat istnienia klasztoru, gdzie mieszkała Matka Teresa, zabrakło prądu! Matka Teresa umarła w ciemności, pozbawiona powietrza. Umarła na krzyżu, utożsamiając się z tyloma biednymi, których kochała!
Chociaż Matka Teresa prosiła swych doradców, żeby nigdy nie wyjawiali jej najbardziej sekretnych myśli na temat jej życia duchowego, starania o jej kanonizację wyjawiły rzeczy dość zadziwiające. Listy datowane z lat 50 i 60, jak również świadectwa kierowników duchowych z jej ostatnich lat, mówią nam, że Matka Teresa przeżyła wiele lat w ciemnościach duchowych. „Odczuwam tylko ten straszny ból porażki, ból Boga, który mnie odrzuca, Boga, który nie jest Bogiem, Boga, który naprawdę nie istnieje.” Czcigodny Neuner, jezuita z Indii, który pisał o Matce Teresie dla prasy światowej, napisał o potwornych wewnętrznych walkach Matki Teresy: „Nie możemy dążyć do czegoś, co nie jest nam wewnętrznie bliskie”. Ale to, co emanowało z niej, to była dobroć, światło, radość, nadzieja! Jest to życie mistyczki, mistyczki, która swą dewizą uczyniła słowo „Pragnę”, mistyczki, która tak bardzo utożsamiała się z Jezusem, że pragnienie dusz przez Zbawiciela stało się jej własnym pragnieniem.
2. W Medziugorju miało miejsce wydarzenie bez precedensu. W istocie od roku 1981 Gospa pojawiała się zawsze wieczorem Bożego Narodzenia, niosąc w swych ramionach nowo narodzone Dzieciątko Jezus. Po raz pierwszy od 22 lat Maryja przyszła z Dzieciątkiem Jezus poza Bożym Narodzeniem, objawiając się Mirjanie 2 stycznia o godz. 9.12 rano, pod zielonym namiotem Wieczernika. Matka Boża trzymała Dzieciątko Jezus w ramionach. Gdy Mirjana wyszła z ekstazy, była bardzo poruszona tym wydarzeniem. Po powrocie do domu pomodliła się i potem zapisała orędzie otrzymane podczas objawienia. Później powiedziała, że prawie nie mogła widzieć Dzieciątka Jezus, ponieważ Matka Boża była zbyt wysoko przed nią.
Oto orędzie, jakie Mirjana wówczas przekazała:
„Dzisiaj przynoszę wam mojego Syna, waszego Boga. Otwórzcie swe serca, żebyście umieli Go przyjąć i nosić Go ze sobą. Przyjmijcie szczęście i pokój, jakie On wam ofiaruje. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”
To przybycie Dzieciątka Jezus pośród nas ma znaczenie, którego nie można pominąć. Dlaczego Dzieciątko Jezus przybyło na początku tego roku 2004? Dlaczego Gospa prosi nas, żebyśmy „Je nosili ze sobą”? Dlaczego nasza Matka uważa, że potrzebujemy tej łaski szczególnie teraz? Jak mamy otworzyć swe serca na to Niemowlę, które Ona daje nam tak zdecydowanie?? Mirjana nie wyjaśniła tego, to nie jest jej rolą. Lecz na modlitwie każdy z nas będzie mógł sobie przypomnieć w sposób szczególny to orędzie, które jest dla niego.
Niech Dzieciątko Jezus będzie rzeczywiście centrum naszego serca i przyciąga naszą uwagę, ponieważ według proroka Izajasza: „Dziecko ich poprowadzi”.
Droga Gospo, dziękujemy, że dałaś nam najcenniejszy ze swych skarbów! Naucz nas Go kochać tak, jak Ty Go kochasz!
© 2004 Enfants de Medjugorje
PS. 1. Na naszej stronie internetowej znajdziecie wyjaśnienie tej tradycji i listę świętych. Dla tych, którzy jeszcze nie otrzymali swego świętego, nigdy nie jest za późno!
PS. 2. Od 16 do 22 lutego o. Pierre Marie Soubeyran ze Wspólnoty Błogosławieństw poprowadzi w Medziugorju rekolekcje uzdrowienia na temat: „Powiedz tylko słowo, a będę uzdrowiony”. Informacje: andp-voyages@wanadoo.fr Tel.: 01 45 08 57 66 - Fax: 01 45 08 99 04